
Maggiori informazioni sul libro
Jeśli wylałaś morze łez przy „Naszym ostatnim dniu” i „Opowiem o tobie gwiazdom”, ta powieść jest dla ciebie! NAZYWAM SIĘ SAM KINGSTON. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj… Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę... Umarłam? A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Jedyne czego chcę, to odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?
Acquisto del libro
7 razy dziś, Lauren Oliver
- Lingua
- Pubblicato
- 2022
- Rilegatura
- (In brossura)
Metodi di pagamento
Qui potrebbe esserci la tua recensione.
- Titolo
- 7 razy dziś
- Lingua
- Polacco
- Autori
- Lauren Oliver
- Editore
- Otwarte
- Pubblicato
- 2022
- Formato
- In brossura
- Pagine
- 440
- ISBN10
- 8381351901
- ISBN13
- 9788381351904
- Serie
- Tag
- Amore, Narrativa contemporanea, Amicizia, USA, Fenomeni soprannaturali, Scuola, Morte, Vita, Crescita, Adattato in un film, Gioventù, Viaggio nel tempo, Scuola superiore, liceo, Destino, Suicidio, Incidente, Bullismo, Vita dopo la morte
- Prima pubblicazione
- 2010
- Titolo originale
- Before I Fall
- Valutazione
- 3,9 su 5
- Descrizione
- Jeśli wylałaś morze łez przy „Naszym ostatnim dniu” i „Opowiem o tobie gwiazdom”, ta powieść jest dla ciebie! NAZYWAM SIĘ SAM KINGSTON. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj… Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę... Umarłam? A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Jedyne czego chcę, to odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?