Maggiori informazioni sul libro
Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę. Wszystko, co obserwuje i opisuje Abschaffel, pod piórem Genazino ma kształt prozy pozbawionej ozdobników, lecz niezwykle kunsztownej, hipnotycznej wręcz. Jest w niej coś tak fascynującego, iż trudno się oderwać od lektury.
Acquisto del libro
Abschaffel. Eine Trilogie., Wilhelm Genazino, Dolf Oehler
- Lingua
- Pubblicato
- 1985
- Rilegatura
- (In brossura),
- Condizioni del libro
- In buone condizioni
- Prezzo
- 3,59 €
Metodi di pagamento
Qui potrebbe esserci la tua recensione.
- Titolo
- Abschaffel. Eine Trilogie.
- Lingua
- Tedesco
- Autori
- Wilhelm Genazino, Dolf Oehler
- Editore
- Rowohlt Taschenbuch Verlag
- Pubblicato
- 1985
- Formato
- In brossura
- Pagine
- 491
- ISBN10
- 3499155427
- ISBN13
- 9783499155420
- Serie
- Categoria
- Tag
- Letteratura tedesca, Germania, Satira, Occupazione, Vita quotidiana, Solitudine, Uomini, Trilogia, Francoforte sul Meno, Alienazione
- Valutazione
- 3,7 su 5
- Descrizione
- Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę. Wszystko, co obserwuje i opisuje Abschaffel, pod piórem Genazino ma kształt prozy pozbawionej ozdobników, lecz niezwykle kunsztownej, hipnotycznej wręcz. Jest w niej coś tak fascynującego, iż trudno się oderwać od lektury.







