W czasach zamętu wielu z nas pyta, gdzie szukać ukojenia. Wojciech Bonowicz,
autor nominowany do Nagrody Literackiej Nike, inspiruje, zaprasza do refleksji
i poszukiwania źródeł pocieszenia i radości. Przeprowadza nas przez trudy
dzisiejszego świata – wieczny brak czasu, kryzysy i epidemię samotności. Z
życzliwością i niepodrabialnym humorem pokazuje, jak odnajdować równowagę i
pełnię. Radzi, by zaufać nadziei, z której wyrasta każda szansa na lepsze.
Najbardziej znany góralski dowcip opowiadany przez Tischnera ma za bohatera Franka Gąsienicę. W czasie powodzi w Łopusznej chłopi obserwowali unoszący się na wodzie kapelusz, który dziwnie się poruszał. Zaintrygowani, jeden z nich pyta: „Coz to? Cud?”. Inny odpowiada: „E nie, to Franek Gąsienica. Pedzioł, ze ma w dupie powódź i orze”. Ten dowcip, będący góralską wersją wezwania „Róbmy swoje!”, zyskał popularność w latach stanu wojennego. Tischner podkreślał, że nie ma złych czasów, w których nie można by uprawiać nauki i oswajać świata myśleniem.
Józef Tischner mawiał o sobie: „najpierw jestem człowiekiem, potem filozofem, potem długo, długo nic, a dopiero potem księdzem”. Nowa książka Wojciecha Bonowicza ukazuje Tischnera jako „Józka z Łopusznej”, który zjednywał ludzi swoim poczuciem humoru i dystansem do siebie. Z połączenia krótkich obrazów powstał barwny portret tego nietuzinkowego myśliciela, który wnosił ożywczy ferment do polskiego życia intelektualnego i publicznego. Wojciech Bonowicz, poeta i publicysta, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i innymi mediami. Mieszka w Krakowie.
Za sprawą K.R. Poppera metoda krytyczna stała się w XX wieku synonimem nie
tylko metody naukowej, lecz w ogóle racjonalnego dyskursu. Idea metody
krytycznej jest jednak ideą kontrowersyjną. Dla kontynuatorów myśli Hume'a
jest ona nadal synonimem sceptycyzmu poznawczego. Dlatego deklaracja Poppera z
lat 50. ubiegłego stulecia, iż od zawsze uważał siebie za realistę, wywołała
konsternację nawet wśród jego najbardziej zagorzałych zwolenników. Czyż można
być zwolennikiem krytycyzmu i zarazem realistą? Istnieje wszakże inna tradycja
krytycyzmu mająca swe korzenie w myśli Sokratesa i Kanta. Jest ona drogą
pośrednią pomiędzy niekrytycznym dogmatyzmem a hiperkrytycznym sceptycyzmem.
Łączy ze sobą dwa przeciwne elementy: negatywną krytykę zasad z pozytywnym ich
potwierdzeniem. Metoda krytyczna Poppera wyrasta z tradycji filozofii
krytycznej Kanta. Nie jest jednak jej prostą kontynuacją, lecz rezultatem
złożonego procesu. Był to proces krytycznej modyfikacji podstawowych pojęć i
założeń filozofii Kanta, rozpoczęty przez J.F. Friesa i kontynuowany w jego
szkole. Autor podejmuje się w obecnej pracy analizy tego złożonego procesu w
celu pokazania zarówno intelektualnych związków Poppera z tą tradycją, jak i
jego nowatorstwa.
Wojciech Bonowicz należy do najbardziej rozpoznawalnych głosów poetyckich
polskiej poezji ostatniego ćwierćwiecza. Wielokrotnie wyróżniany i nagradzany,
tłumaczony na najważniejsze języki europejskie (jego wybory wierszy zostały
opublikowane między innymi w Stanach Zjednoczonych, Włoszech, Czechach i
Rumunii), jest Bonowicz twórcą uznanym, zaś kolejne wydawane przez niego tomy
są ciepło przyjmowane zarówno przez krytyków, jak i czytelników. Prezentowany
tom jest dokonanym przez autora retrospektywny wyborem utworów z jego
dotychczasowych książek poetyckich, dopełniony okazjonalnymi tekstami z prasy
i niepublikowanymi „wierszami z koncertów”. Jest to z pewnością najbardziej
reprezentatywny wybór wierszy tego poety. Otrzymaliśmy książkę, dzięki której
można spojrzeć na twórczość Wojciecha Bonowicza z szerszej perspektywy.