Autorka bada chłopską myśl, wierzenia i stosunek do „obcych” w różnych kontekstach, zarówno religijnych, jak i zawodowych, płciowych czy wiekowych. Analizuje ponad 1600 przekazów folklorystycznych oraz etnograficznych, ukazując szeroką kategorię „obcych”, do której zalicza osoby nieprzystające do wzorcowego modelu gospodarza i gospodyni. Wśród nich znajdują się ci, którzy nie zajmowali się rolnictwem (np. kowale, młynarze, muzykanci), osoby, które nie ułożyły życia rodzinnego zgodnie z normami, jak panny, kawalerowie, wdowy, a także ci, którzy wystąpili przeciw zasadom grupy, jak samobójcy czy zabójcy. Szczególnie cenne jest uwzględnienie osób z niepełnosprawnościami, które były często wykluczane społecznie i uznawane za nieludzi. Książka zdobyła nagrodę w XII edycji konkursu „Polska wieś – dziedzictwo i przyszłość”. Autorka, dr Olga Zadurska, jest absolwentką filologii polskiej i kulturoznawstwa oraz autorką wielu prac naukowych dotyczących literaturoznawstwa, kulturoznawstwa i folkloru. Interesuje się tradycyjnym folklorem, medycyną ludową, religijnością oraz mechanizmami wykluczenia społecznego.
Sobczak Krzysztof Libri


Felietony zamieszczone w tej książce ukazywały się sukcesywnie w ciągu ostatnich kilku lat, przede wszystkim na internetowym portalu Konstytucyjny.pl. Zebrano je tutaj w całość w nadziei, że pokażą pewien niebezpieczny proces zachodzący w polskim porządku polityczno-prawnym, którzy Autorzy nazwali wygaszaniem państwa prawa. Świat prawa powinien być światem zbiorowego i indywidualnego bezpieczeństwa, ponieważ opiera się na znanych i umocowanych wartościach, normach, instytucjach i procedurach. A jaki będzie świat powstały na tlących się jeszcze zgliszczach państwa prawa? Tego niestety nie wiadomo, można tylko wyrazić obawę, że prawdopodobnie będzie on pochodną chaotycznej niepewności i arbitralnego woluntaryzmu. Zapanuje w nim prymat instrumentalnie pojętej doraźnej polityki nad normatywną pewnością prawa we wszystkich jego wymiarach – tworzenia, stosowania, wykładni, obowiązywania i przestrzegania.