Współczesna japońska bajka o maleńkim bohaterze, wielkim zmartwieniu i
ogromnym szczęściu Dawno, dawno temu w pewnym kraju był sobie maleńki król.
Mieszkał sam w ogromnym zamku, w którym wszystko było tak wielkie, że król
czuł się jeszcze bardziej maleńki i samotny. Aż pewnego dnia postanowił
znaleźć wielką miłość...
Komiksowa adaptacja wspomnień Wiktora Ostrowskiego przenosi nas w czasy młodych taterników marzących o zdobywaniu niedostępnych gór i lodowców. Ich wyprawa w Andy, trwająca kilka miesięcy, na zawsze zapisuje się w historii, a jej ślady znajdujemy na mapach w postaci szczytów nazwanych na cześć polskich wspinaczy. Ostrowski, relacjonując tę podróż z lat 30. XX wieku, podkreśla siłę przyjaźni, która pomaga stawić czoła wyzwaniom w ekstremalnych warunkach, oraz skomplikowane aspekty takiej wyprawy, w czasach gdy do Argentyny płynęło się okrętem, a wspinaczki wiązały się z badaniem odporności na wysokość i testowaniem własnoręcznie zaprojektowanego sprzętu.
Anna Zalewska w "Wyżej niż kondory" przekształca te reporterskie wspomnienia w formę komiksu, ukazując szczegóły przygotowań do wyprawy oraz trudności podróży, prowadząc bohaterów przez górskie szlaki Andów. Plansze odkrywają zmagania z mrozem, zmęczenie, ambicję prowadzącą do ryzykownych decyzji oraz siłę przyjaźni, która w krytycznych momentach okazuje się kluczowa. Choć wielu zna historię polskiego himalaizmu, mało kto jest zaznajomiony z przedwojennym andynizmem. Celem Zalewskiej jest przywołanie tych mniej znanych czasów i osiągnięć Polaków w tym regionie.
Tiny, frail and beautiful, it is hard to believe the hardships endured by 37-year-old Shoko Tendo. But the dragon tattoo that peeks from her sleeve is a hint that she has spent most of her life living on the fringes of mainstream Japanese society, as a me member of a yakuza family. Tiny, frail and beautiful, it is hard to believe the hardships endured by 37-year-old Shoko Tendo. But the dragon tattoo that peeks from her sleeve is a hint that she has spent most of her life living on the fringes of mainstream Japanese society, as a me member of a yakuza family. One of four children