Dla rodzącej się miłości i szczęścia straszna wojna i rewolucja w Rosji na
początku XX wieku nie były dobrym czasem. Co stanie się z Irenką i Jędrkiem
żyjącymi w świecie, kt�ry zadrżał w posadach? Co stanie się z tymi, kt�rzy
ulegli trującemu urokowi idei głoszonych przez Feliksa Dzierżyńskiego i
Włodzimierza Ilicza Lenina? Jak Wielką Wojnę przeżyła Warszawa i jej
mieszkańcy?
Powieść o dziewczynie o żarliwym sercu i dziejach jej rodu, kt�ry wywodził się
od samego Czyngis-chana. Akcja toczy się na terenie Azji i wschodniej Europy.
Jak splatały się tatarskie losy z polskimi dziejami? Czy Klara znajdzie swoje
szczęście? Czy będzie miała dość siły, by zrealizować sw�j wielki cel, czy
spotka ją rozczarowanie?
Opowieść o beznadziejnej miłości, tęsknocie za krajem, podr�ży w nieludzkich
warunkach i woli walki na przek�r trudnościom. Autorka przedstawia historie
uczestnik�w upadającego powstania styczniowego, przez carskie sądy skazanych
na katorgę lub zesłanie. Co stanie się z wielką miłością? Kto przeżyje, a kto
podda się dramatycznym okolicznościom?
"Panna Florentyna Glinicka przyjeżdża z Paryża do pałacu w Kiernozi z niełatwą misją. Żeby ją wypełnić, musi sobie poradzić z niechęcią gospodarza, hrabiego Hieronima Żarskiego, i paraliżującą nieśmiałością jego córki, Helenki. Aby Helena, dotychczas wychowywana na mniszkę, mogła odziedziczyć majątek po swojej sławnej ciotce, Marii Walewskiej, musi wyjść za mąż. Temu, co dzieje się w pałacu, przygląda się z ukrycia tajemniczy osobnik, nie bez powodu noszący zbyt długą grzywkę. Jego obecność sprowadzi na mieszkańców Kiernozi potężne kłopoty, śmiertelne niebezpieczeństwo i... niebywałe szczęście. Zapraszamy do stolicy, w której właśnie powstaje Plac Zamkowy, Marszałkowska tonie w błocie, a o Alejach Jerozolimskich nikt jeszcze nie słyszał. Roi się tu od szpiegów Nowosilcowa i Lubowitzkiego, wielki książę Konstanty organizuje wojskowe parady, a panna Jenny Philips z karmelkiem w buzi recytuje swoją kwestię na scenie teatru w Pałacu Radziwiłłowskim." --
Saga warszawska - powieści, w których codzienność i życie towarzysko-rodzinne
toczą się na tle wielkich wydarzeń XIX i XX wieku. Magdalena Żarska,
młodziutka i śliczna dama klasowa, nauczycielka w Instytucie Guwernantek,
spotyka dziennikarza i wykładowcę polskiej literatury, Juliana Sucheckiego.
On, syn browarnika, zwrócił na nią uwagę już wcześniej. Zamach na pannę
Klementynę Tańską pomaga Julianowi przezwyciężyć wrodzoną nieśmiałość i
zawrzeć znajomość z Madzią. Romans rozkręca się powoli pomimo podejrzeń panny
Żarskiej oraz planów matrymonialnych ojca Juliana, który ma zamiar ożenić go z
córką swojego konkurenta w biznesie. Czy dane im będzie żyć długo i
szczęśliwie w obliczu wybuchu powstania listopadowego? Zapraszamy do stolicy w
ostatnich latach przed wybuchem powstania listopadowego i w czasie jego
trwania, gdzie właśnie buduje się Teatr Wielki, na ulicy Widok panowie
odwiedzają ekskluzywny dom rozpusty, przy Daniłowiczowskiej zaczęło działać
nowoczesne więzienie, a generał Paskiewicz prowadzi rosyjskie wojska do ataku
na redutę Ordona.
Na nic zdały się gorące kąpiele w zakopiańskich termach, na nic żentyca od
tatrzańskich owiec, na nic Sabałowe bajanie. Gustaw Lutomierski umiera na
gruźlicę, a jego bezpotomna śmierć grozi nie lada genealogicznym zamieszaniem.
Uratować go może cud albo medycyna dalekiej przyszłości. Agata, dzięki
magicznym właściwościom lustra toaletki, przenosi się z warszawskiego
apartamentowca w XIX wiek, chowając pod pachą, bo przecież nie pod tiurniurą,
lek. Tymczasem niejaka Bogusia ląduje w XXI stuleciu. I to nie w krynolinie, a
w kusej kiecce. Jak każda podróż w czasie, tak i ta skutkuje zaskakującymi
romansami i obyczajowymi skandalami, szczególnie że gaździna Kaśka czuje miętę
do Gustawa, doktor Tomasz ze stolicy jest kropka w kropkę podobny do męża
Bogusi, a jej siostra Anastazja za nic ma konwenanse. Co z tego wyniknie W
powieści Kiecka i tiurniura spotkamy Zofię i Zośkę znane już czytelnikom z
książki Kiecka i krynolina. Przeniesiemy się do Zakopanego czasów Tytusa
Chałubińskiego i na syberyjskie bezdroża, a nawet w lata 80. poprzedniego
stulecia. To niewątpliwie fascynująca podróż o góralskim kolorycie
Bez względu na czasy, kobiety kochające całym sercem zawsze mocno przeżywają
rozstanie. Tym bardziej wtedy, gdy mężczyzna, który miał być tym jedynym,
odchodzi do innej kobiety.? Choć Kiecka i krynolina wydaje się wyjątkowo
smutną historią, Aleksandra Katarzyna Maludy oprócz nostalgii i refleksji,
przemyciła też do niej trochę dowcipu. Zośce po zdradzie ukochanego zawalił
się świat. Mężczyzna jej życia, wbrew małżeńskiej przysiędze, nie oparł się
urokom koleżanki z pracy o figurze Afrodyty. Runął także świat Zofii - jej mąż
Kazimierz oddał serce francuskiej guwernantce. Co łączy obie kobiety? Obie
siedząc przed lustrem, roniły łzy, skarżyły się na swoich mężczyzn. Dzieli je
jednak 150 lat. Ich sprawy komplikują się z chwilą, gdy nieznana siła
(koniaczek albo czarna dziura) przenosi Zośkę z nowoczesnego apartamentowca w
Warszawie do XIX-wiecznego dworku w Lutomierzycach. I tak współczesna kobieta,
niewyobrażająca sobie życia bez telefonu komórkowego i wszelkich udogodnień
XXI wieku, musi odnaleźć się w czasach powstania styczniowego. Natomiast Zofia
musi zmierzyć się z rokiem 2019 i zamiast zdobnej krynoliny nosić skąpą
kieckę. Jak się jednak prędko okazuje, jest to w tej chwili jej najmniejszy
problem.