Bookbot

Grupa Wagnera i inne prywatne armie świata

Valutazione del libro

Maggiori informazioni sul libro

Książka wydana w serii Wielkie Litery – w specjalnym formacie z dużą czcionką dla seniorów i osób słabowidzących. W czasie wojny w Ukrainie ogromną rolę odgrywają najemnicy z Grupy Wagnera. I choć istnieją już od wielu lat – to teraz zwrócili na siebie uwagę całego świata. PMC (Private Military Companies), czyli najemnicy, psy wojny, byli żołnierze elitarnych jednostek. Ludzie, którzy nie potrafią rozstać się z bronią i są gotowi w każdej chwili wyruszyć na front. Nie z pobudek patriotycznych, czasami nawet nie dla pieniędzy. Po prostu po to, aby wciąż być w akcji, aby robić to, do czego ich zdaniem powołał ich Bóg. Bóg wojny. Rośnie nie tylko liczba tego typu przedsiębiorstw, ale także ośrodków szkoleniowych, w których najemnicy podnoszą swoje kwalifikacje. Podczas wojny w Ukrainie śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy najemników – to pokazuje, jak wielka jest skala ich zatrudnienia. I mimo tego, że ich praca wiąże się z najwyższym ryzykiem, chętnych do pracy w tego typu firmach nie brakuje. Psy wojny wciąż żyją i zawsze mogą skoczyć do gardła…

Pubblicazione

Acquisto del libro

Grupa Wagnera i inne prywatne armie świata, Artur Górski

Lingua
Pubblicato
2023
product-detail.submit-box.info.binding
(In brossura)
Ti avviseremo via email non appena lo rintracceremo.

Metodi di pagamento

3,4
Ok
49 Valutazioni

Qui potrebbe esserci la tua recensione.

Lingua
Polacco
Pubblicato
2023
Formato
In brossura
ISBN10
8383571739
ISBN13
9788383571737
Serie
Valutazione
3,4 su 5
Descrizione
Książka wydana w serii Wielkie Litery – w specjalnym formacie z dużą czcionką dla seniorów i osób słabowidzących. W czasie wojny w Ukrainie ogromną rolę odgrywają najemnicy z Grupy Wagnera. I choć istnieją już od wielu lat – to teraz zwrócili na siebie uwagę całego świata. PMC (Private Military Companies), czyli najemnicy, psy wojny, byli żołnierze elitarnych jednostek. Ludzie, którzy nie potrafią rozstać się z bronią i są gotowi w każdej chwili wyruszyć na front. Nie z pobudek patriotycznych, czasami nawet nie dla pieniędzy. Po prostu po to, aby wciąż być w akcji, aby robić to, do czego ich zdaniem powołał ich Bóg. Bóg wojny. Rośnie nie tylko liczba tego typu przedsiębiorstw, ale także ośrodków szkoleniowych, w których najemnicy podnoszą swoje kwalifikacje. Podczas wojny w Ukrainie śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy najemników – to pokazuje, jak wielka jest skala ich zatrudnienia. I mimo tego, że ich praca wiąże się z najwyższym ryzykiem, chętnych do pracy w tego typu firmach nie brakuje. Psy wojny wciąż żyją i zawsze mogą skoczyć do gardła…