Bookbot

Upoważnienie do szczęścia

Valutazione del libro

Maggiori informazioni sul libro

Dlugotrwale zwiazki i przelotne romanse. Szalona namietnosc i bezpieczna stabilizacja. Milosc prawdziwa i milosc urojona wedlug Katarzyny Grocholi... 'Czula sie taka samotna. Andrzej to wykorzystal. Pobrali sie. I mieli zyc dlugo i szczesliwie. Nie pamieta tych pierwszych miesiecy po slubie. A zaraz potem przyszedl list. Pierwszy, drugi, trzeci... Nie moge sobie wybaczyc, ze tak lekkomyslnie zdecydowalem, ze moje zycie bedzie pozbawione sensu. Ty bylas moim zyciem... Nie odpisala. Bala sie (...). I wtedy przyszedl List Ostatni. W styczniu, piec lat temu. Nie mam wplywu na Twoje zycie. Ale nie moge wykluczyc, ze cos sie stanie, ze zmienisz zdanie. Jesli tak bedzie, nic nam nie przeszkodzi... nigdy... Jesli kiedys okaze sie, ze zmienisz decyzje - bede czekal. Nie odpowiadaj. Ale wiedz - przez piec lat czternastego lutego bede na Ciebie czekal w Londynie w Valentine.'

Pubblicazione

Acquisto del libro

Upoważnienie do szczęścia, Katarzyna Grochola

Lingua
Pubblicato
2003
product-detail.submit-box.info.binding
(In brossura),
Condizioni del libro
Danneggiato
Prezzo
3,60 €

Metodi di pagamento

3,4
Ok
152 Valutazioni

Qui potrebbe esserci la tua recensione.

Titolo
Upoważnienie do szczęścia
Lingua
Polacco
Pubblicato
2003
Formato
In brossura
Pagine
229
ISBN10
8373373136
ISBN13
9788373373136
Serie
Valutazione
3,4 su 5
Descrizione
Dlugotrwale zwiazki i przelotne romanse. Szalona namietnosc i bezpieczna stabilizacja. Milosc prawdziwa i milosc urojona wedlug Katarzyny Grocholi... 'Czula sie taka samotna. Andrzej to wykorzystal. Pobrali sie. I mieli zyc dlugo i szczesliwie. Nie pamieta tych pierwszych miesiecy po slubie. A zaraz potem przyszedl list. Pierwszy, drugi, trzeci... Nie moge sobie wybaczyc, ze tak lekkomyslnie zdecydowalem, ze moje zycie bedzie pozbawione sensu. Ty bylas moim zyciem... Nie odpisala. Bala sie (...). I wtedy przyszedl List Ostatni. W styczniu, piec lat temu. Nie mam wplywu na Twoje zycie. Ale nie moge wykluczyc, ze cos sie stanie, ze zmienisz zdanie. Jesli tak bedzie, nic nam nie przeszkodzi... nigdy... Jesli kiedys okaze sie, ze zmienisz decyzje - bede czekal. Nie odpowiadaj. Ale wiedz - przez piec lat czternastego lutego bede na Ciebie czekal w Londynie w Valentine.'