Il libro è attualmente esaurito

Parametri
- 280pagine
- 10 ore di lettura
Maggiori informazioni sul libro
W pewien wiosenny ranek A.D. 1951 Flawia de Luce zjawia się z rodziną na stacji w oczekiwaniu na powrót matki. Ale tuż przed przyjazdem pociągu podchodzi do niej nieznajomy w długim płaszczu i wypowiada niezrozumiałe słowa. Chwilę później jest martwy. Kim był, jak należy rozumieć jego wiadomość i co to wszystko oznacza dla samej Flawii? Dziewczynka musi uruchomić szare komórki i zmierzyć się z kolejną zagadką, która doprowadzi ją do pilnie strzeżonych tajemnic rodziny. A zmiany, czekające ją i wszystkich zainteresowanych, okażą się przełomowe, nieprzewidziane w skutkach i nie zawsze mile widziane...
Acquisto del libro
Obelisk kładzie się cieniem, Bradley Alan
- Lingua
- Pubblicato
- 2015
- product-detail.submit-box.info.binding
- (In brossura)
Ti avviseremo via email non appena lo rintracceremo.
Metodi di pagamento
Qui potrebbe esserci la tua recensione.
- Lingua
- Inglese
- Autori
- Bradley Alan
- Editore
- Vesper
- Pubblicato
- 2015
- Formato
- In brossura
- Pagine
- 280
- ISBN10
- 8377312190
- ISBN13
- 9788377312193
- Serie
- Flavia de Luce
- Tag
- Narrativa, Tema stórico, Gialli & Thriller, Young Adult, Scienze Naturali, Giallo classico, Inghilterra, Letteratura canadese, Anni '50 del XX secolo
- Prima pubblicazione
- 2014
- Titolo originale
- The Dead in their Vaulted Arches
- Valutazione
- 4,15 su 5
- Descrizione
- W pewien wiosenny ranek A.D. 1951 Flawia de Luce zjawia się z rodziną na stacji w oczekiwaniu na powrót matki. Ale tuż przed przyjazdem pociągu podchodzi do niej nieznajomy w długim płaszczu i wypowiada niezrozumiałe słowa. Chwilę później jest martwy. Kim był, jak należy rozumieć jego wiadomość i co to wszystko oznacza dla samej Flawii? Dziewczynka musi uruchomić szare komórki i zmierzyć się z kolejną zagadką, która doprowadzi ją do pilnie strzeżonych tajemnic rodziny. A zmiany, czekające ją i wszystkich zainteresowanych, okażą się przełomowe, nieprzewidziane w skutkach i nie zawsze mile widziane...


