Bookbot

Fortece nad kanałem cz.III Od Kilonii po Bordeaux

Parametri

  • 282pagine
  • 10 ore di lettura

Maggiori informazioni sul libro

Nagle silniki ożyły! Numer 2 ryknął większą mocą, a zaraz za nim numer 1 i 4. Skipper i Hurd rzucili się za wolanty, aby utrzymać moc w silnikach. Harry wrócił do wieżyczki, a Bilyeu do karabinów maszynowych. Mimo zniszczonego radia wszyscy wrócili na swoje stanowiska. Nie mogłem wrócić do wieżyczki z powodu kontuzji, więc obsługiwałem ją stojąc na kładce pokładu. W trakcie opadania, dymiąc jak lokomotywa, myśliwce wydawały się powstrzymywać przed dalszymi atakami, co mogło być aktem litości. Po przezwyciężeniu problemów, Packer policzył nas na pokładzie, a my lecieliśmy blisko wody, z dala od formacji. Niemieckie myśliwce, widząc nasze odrodzenie, zaatakowały. Merle Wolf ostrzeliwał jednego z nich, ale został ranny. Jimmie Poe strzelał z obu stanowisk, a Ahlborn wspierał Lt. Bilyeu, który obsługiwał trzy karabiny. Z perspektywy Niemców umieraliśmy, co dodało im odwagi. Jeden myśliwiec zbliżył się tak blisko, że przeciął naszą antenę. Pociski kal. 20 mm trafiały w moją wieżyczkę, a oba kaemy stały się niesprawne. W panice krzyczałem do Harry'ego, aby strzelał, gdyż górna wieżyczka była naszą jedyną bronią. Modliłem się i przeklinałem, wołając: "Rozwal go, Harry!"

Acquisto del libro

Fortece nad kanałem cz.III Od Kilonii po Bordeaux, Łukasz Fijałkowski, Jarosław Jarząbek

Lingua
Pubblicato
2020
Rilegatura
(Copertina rigida)
Ti avviseremo via email non appena lo rintracceremo.

Metodi di pagamento

Titolo
Fortece nad kanałem cz.III Od Kilonii po Bordeaux
Lingua
Polacco
Editore
Napoleon V
Pubblicato
2020
Formato
Copertina rigida
Pagine
282
ISBN10
8381784360
ISBN13
9788381784368
Serie
Descrizione
Nagle silniki ożyły! Numer 2 ryknął większą mocą, a zaraz za nim numer 1 i 4. Skipper i Hurd rzucili się za wolanty, aby utrzymać moc w silnikach. Harry wrócił do wieżyczki, a Bilyeu do karabinów maszynowych. Mimo zniszczonego radia wszyscy wrócili na swoje stanowiska. Nie mogłem wrócić do wieżyczki z powodu kontuzji, więc obsługiwałem ją stojąc na kładce pokładu. W trakcie opadania, dymiąc jak lokomotywa, myśliwce wydawały się powstrzymywać przed dalszymi atakami, co mogło być aktem litości. Po przezwyciężeniu problemów, Packer policzył nas na pokładzie, a my lecieliśmy blisko wody, z dala od formacji. Niemieckie myśliwce, widząc nasze odrodzenie, zaatakowały. Merle Wolf ostrzeliwał jednego z nich, ale został ranny. Jimmie Poe strzelał z obu stanowisk, a Ahlborn wspierał Lt. Bilyeu, który obsługiwał trzy karabiny. Z perspektywy Niemców umieraliśmy, co dodało im odwagi. Jeden myśliwiec zbliżył się tak blisko, że przeciął naszą antenę. Pociski kal. 20 mm trafiały w moją wieżyczkę, a oba kaemy stały się niesprawne. W panice krzyczałem do Harry'ego, aby strzelał, gdyż górna wieżyczka była naszą jedyną bronią. Modliłem się i przeklinałem, wołając: "Rozwal go, Harry!"