Bookbot

Dziecko dzień po dniu

100 złotych zasad francuskiego wychowania

Valutazione del libro

Maggiori informazioni sul libro

Świetnie bawiłaś się przy lekturze "W Paryżu dzieci nie grymaszą"? Podsumuj wraz z autorką jej doświadczenia i wprowadź w życie „100 złotych zasad francuskiego wychowania”. "Dziecko dzień po dniu to wiedza", którą zdobyła Pamela Drukerman zebrana w pigułce. I tutaj nie brakuje kąśliwych uwag autorki, a na deser dostaniesz kilka przepisów na francuskie smakołyki i przykładowe menu z paryskiego żłobka. W pewnym momencie przez prasę przetoczyła się fala gniewnych artykułów na temat „W Paryżu dzieci nie grymaszą” — pisze we wstępie do „Dziecka dzień po dniu” Pamela Druckerman — Jakim prawem obrażam „amerykański” styl wychowania dzieci — jeśli coś takiego w ogóle istnieje? We Francji też chyba jest masa nieznośnych bachorów? Czy przypadkiem nie wzięłam pod lupę tylko bogatych paryżan? Czy wygłaszam peany na cześć socjalizmu albo — o zgrozo — karmienia butelką? Nic z tych rzeczy! Zresztą przekonaj się sama i zacznij przesypiać całe noce, a od razu poczujesz się jak Madame.

Acquisto del libro

Dziecko dzień po dniu, Anna Sak, Pamela Druckerman

Lingua
Pubblicato
2014
product-detail.submit-box.info.binding
(In brossura)
Ti avviseremo via email non appena lo rintracceremo.

Metodi di pagamento

3,9
Molto buono
2587 Valutazioni

Qui potrebbe esserci la tua recensione.

Titolo
Dziecko dzień po dniu
Sottotitolo
100 złotych zasad francuskiego wychowania
Lingua
Polacco
Editore
Literackie
Pubblicato
2014
Formato
In brossura
Pagine
178
ISBN10
8308053483
ISBN13
9788308053485
Serie
Titolo originale
Bébé day by day
Valutazione
3,9 su 5
Descrizione
Świetnie bawiłaś się przy lekturze "W Paryżu dzieci nie grymaszą"? Podsumuj wraz z autorką jej doświadczenia i wprowadź w życie „100 złotych zasad francuskiego wychowania”. "Dziecko dzień po dniu to wiedza", którą zdobyła Pamela Drukerman zebrana w pigułce. I tutaj nie brakuje kąśliwych uwag autorki, a na deser dostaniesz kilka przepisów na francuskie smakołyki i przykładowe menu z paryskiego żłobka. W pewnym momencie przez prasę przetoczyła się fala gniewnych artykułów na temat „W Paryżu dzieci nie grymaszą” — pisze we wstępie do „Dziecka dzień po dniu” Pamela Druckerman — Jakim prawem obrażam „amerykański” styl wychowania dzieci — jeśli coś takiego w ogóle istnieje? We Francji też chyba jest masa nieznośnych bachorów? Czy przypadkiem nie wzięłam pod lupę tylko bogatych paryżan? Czy wygłaszam peany na cześć socjalizmu albo — o zgrozo — karmienia butelką? Nic z tych rzeczy! Zresztą przekonaj się sama i zacznij przesypiać całe noce, a od razu poczujesz się jak Madame.