Maggiori informazioni sul libro
Wyobraźmy sobie, że istnieje ktoś, kto jest zdolny zaspokoić nasze tęsknoty. Ktoś, kogo wcześniej albo później spotkamy. Wyobraźmy sobie wiele rzeczy, które nigdy się nie spełniają...? - czytamy w "Disneylandzie". Konfrontacja trywialnej rzeczywistości z ideałem, z wyśnionymi marzeniami to kwintesencja nie tylko tej powieści Dygata. Wydana po raz pierwszy w 1965 r., szybko doczekała się wielu wznowień. Dwa razy sięgnęli po nią reżyserzy - Janusz Morgenstern (1967 r. film "Jowita") i Filip Zylber (1998 r. Teatr TV "Disneyland"). "Disneyland", pełen świetnych dialogów, przesycony specyficznym humorem, to opowieść o młodym sportowcu, studencie architektury. Marek Arens przechodzi przez życie jakby mimochodem, sam niewolny od rzucającego mu się w oczy "fałszu ludzkiego". Aż do chwili, gdy na pewnym balu spotka tę jedną jedyną, której później będzie tak długo szukał.
Acquisto del libro
Disneyland, Stanisław Dygat
- Lingua
- Pubblicato
- 2001
- product-detail.submit-box.info.binding
- (In brossura)
Metodi di pagamento
Qui potrebbe esserci la tua recensione.
- Titolo
- Disneyland
- Lingua
- Polacco
- Autori
- Stanisław Dygat
- Editore
- Literackie
- Pubblicato
- 2001
- Formato
- In brossura
- Pagine
- 212
- ISBN10
- 8308031447
- ISBN13
- 9788308031445
- Serie
- Valutazione
- 3,9 su 5
- Descrizione
- Wyobraźmy sobie, że istnieje ktoś, kto jest zdolny zaspokoić nasze tęsknoty. Ktoś, kogo wcześniej albo później spotkamy. Wyobraźmy sobie wiele rzeczy, które nigdy się nie spełniają...? - czytamy w "Disneylandzie". Konfrontacja trywialnej rzeczywistości z ideałem, z wyśnionymi marzeniami to kwintesencja nie tylko tej powieści Dygata. Wydana po raz pierwszy w 1965 r., szybko doczekała się wielu wznowień. Dwa razy sięgnęli po nią reżyserzy - Janusz Morgenstern (1967 r. film "Jowita") i Filip Zylber (1998 r. Teatr TV "Disneyland"). "Disneyland", pełen świetnych dialogów, przesycony specyficznym humorem, to opowieść o młodym sportowcu, studencie architektury. Marek Arens przechodzi przez życie jakby mimochodem, sam niewolny od rzucającego mu się w oczy "fałszu ludzkiego". Aż do chwili, gdy na pewnym balu spotka tę jedną jedyną, której później będzie tak długo szukał.


