Planeta powitała go mgłą i śmiercią. Dalej jest tylko gorzej Vuko Drakkainen ląduje samotnie na odległej, zamieszkanej przez człekopodobną cywilizację planecie Midgaard. Musi odnaleźć wysłaną tu wcześniej ziemską ekipę badawczą, pod żadnym pozorem nie ingerując w rozwój nieznanej kultury. Trafia na zły czas. Trwa wojna bogów. Giną śmiertelnicy. Być może zmuszony będzie złamać drugą regułę misji. Mnożąc realizm przez fantastykę, Grzędowicz osiąga efekt jeszcze większego autentyzmu: elementy fantastyczne nie niwelują ale wzmacniają, powiększają cechy charakterystyczne niczym soczewki w mikroskopie. Jacek Dukaj, Nowa Fantastyka
Il Signore del Giardino di Ghiaccio Serie
Questa saga si addentra nelle profondità di mondi alieni inospitali, dove un solitario esploratore affronta pericolosi incontri con civiltà sconosciute. Una narrazione visivamente ricca e stimolante intreccia magistralmente elementi di fantascienza con le domande esistenziali dell'umanità. La serie esplora i limiti della moralità umana e della sopravvivenza di fronte a culture aliene e conflitti incomprensibili. È un viaggio oscuro, atmosferico e pieno di suspense attraverso la galassia che invita alla riflessione.




Ordine di lettura consigliato
Pan Lodowego Ogrodu Tom 2
- 656pagine
- 23 ore di lettura
Pan z Wami! I ogród jego. W stylu Grzędowiczowskim. Mrocznym. Bujny okrucieństwem, co na manowcach ludzkiej duszy zakwita. Upiorny niczym świat z płócien Boscha. On zstąpił z Ziemi i rozkazał Ludziom Wężom brać wszystko. Siali strach i terror. Oni byli Wężami. Reszta - karmą dla Węży. Tropiący Go Vuko wie już, że świat, do którego trafił ma, jak włócznia, dwa ostrza: życia i śmierci, dobra i zła. Nie ma środka. Nie ma nie wiem. Wybierasz rękojeść w dłoni, albo ostrze w brzuchu. Decydujesz w ułamku sekundy. I raz na zawsze. Ręce, ewentualnie, umyjesz potem. Z krwi.
Wystarczyło ledwie czworo Ziemian, by z planety Midgaard uczynić prawdziwe piekło. Ich tropem, znaczonym niewyobrażalnymi okrucieństwami podąża Vuko Drakkainen. Kierowany nieujarzmioną determinacją, krok za krokiem przedziera się przez koszmar niczym z chorej wyobraźni Hieronima Boscha. To jeszcze misja czy już przeznaczenie? Lecz, czy zdoła powstrzymać tych, których moc uczyniła równych Bogom? Czy zdoła ich zabić? To irytujące, kiedy coś odrywa Cię od lektury dobrej książki, prawda? Zawsze, kiedy musiałem przerywać lekturę PLO, byłem wściekły. To świetna powieść. Tomasz Kołodziejczak, autor Dominium Solarnego
Pan Lodowego Ogrodu 4
- 880pagine
- 31 ore di lettura
Pan Lodowego Ogrodu to powieść napisana z rozmachem godnym dzieł Hieronima Boscha. Nikt nie wie, co się dzieje z grupą naukowców. Vuko Drakkainen ma ich odnaleźć i sprowadzić na Ziemię lub zabić i zatrzeć ślady. Z taką misją przybywa na Midgaard - świat kryjący w sobie rasę istot rozumnych oraz magię. Tymczasem, niektórzy już dawno zginęli, inni sięgnęli po magię i obwołali się bogami. Nikt nie chce wracać. Żaden z nich nie odda łatwo władzy, jaką zdobył. Vuko przemierza krainy Midgaardu szukając sojuszników by ukończyć zadanie. Nie liczą się sentymenty, dobro wspólne, misja i przyjaźń. Władza uzależnia, szczególnie w połączeniu z magią.