Bookbot

La Bestia

Questa serie si addentra nei capitoli più angoscianti della storia recente, dove l'immenso dolore si scontra con la ricerca della giustizia. Esamina la brutalità dei regimi totalitari e le complesse conseguenze della loro caduta. I lettori incontreranno profonde riflessioni su come le società affrontano il loro passato e lottano per la verità nell'era post-bellica. Quest'opera è un'esplorazione completa ma accessibile, che getta luce sugli angoli più oscuri della storia.

Bestie
Bestie

Ordine di lettura consigliato

  1. Bestie

    • 559pagine
    • 20 ore di lettura

    Praca Tadeusza Płużańskiego jest gigantycznym kompendium wiedzy o terrorze komunistycznym w latach powojennych, o próbach oddania sądowej sprawiedliwości oprawcom po 1989 roku oraz o trudnej drodze prawdy o tamtych czasach do szerszej świadomości Polaków w III RP. Książka, nad którą wydawnictwo Najwyższego Czasu! pracowało przez długie miesiące jest jedyną tak obszerną i jednocześnie przystępnie napisaną publikacją na polskim rynku! Polecamy!

    Bestie1
    3,5
  2. Bestie

    • 355pagine
    • 13 ore di lettura

    Rezenzja Marcina Wolskiego: Dopiero po latach, dzięki takim autorom jak Tadeusz Płużański i możliwości dobrania się do zasobów archiwalnych, można zdrapać politurę i kurz świętego spokoju i zapytać o zbrodnie. Wcześniej, mimo potępienia stalinizmu, tropiono jedynie zbrodniarzy hitlerowskich. Kąkolewskiemu zapewne nawet do głowy by nie przyszło, żeby zwrócić się do Heleny Wolińskiej, Stefana Michnika czy Igora Andrejewa z pytaniem "Co u pani (pana) słychać?". Płużański (syn więźnia systemu stalinowskiego) mówi o nich krótko: "bestie". Można używać innych dosadnych słów, określając ubranych w togi czy mundury morderców Polaków - kaci, zbrodniarze. Pochodzili z różnych środowisk, bywali z pochodzenia Żydami, Polakami, Ukraińcami, mieli piękne, a także paskudne rodowody okupacyjne, jednak zjednoczyła ich nadgorliwość wobec stalinowskiego reżimu. Jak to możliwe, że za rozliczenia zabrano się tak późno i to w trybie praktycznie uniemożliwiającym wydanie sprawiedliwego wyroku? Na dobrych posadach, ciepłych emeryturach lub emigracji większość zbrodniarzy doczekała późnego wieku i zmarła, nie doświadczywszy żadnej, nawet najmniejszej kary za swoje zbrodnie. Jedyna pociecha, że dzięki książce pozostaną na stałe w Panteonie Narodowej Hańby! Marcin Wolski, pisarz, publicysta

    Bestie2
    4,5