Bookbot

Pan Lodowego Ogrodu Tom 2

Valutazione del libro

Maggiori informazioni sul libro

Ten ogród - w najlepszym stylu Grzędowiczowskim – obrósł ciekawością dalszych dziejów Vuko Drakkainena i następcy Tygrysiego Tronu. Także zaginionych Ziemian i mieszkańców planety Midgaard, gdzie to nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła... No właśnie... Bierzcie wolne. Kto czytał tom pierwszy wie, że nie spocznie, póki nie skończy. Kto nie czytał, powiększy grono ogrodników. Przypomnijmy jeszcze Vuko: (...) gościa, który jest miksem Polaka, Chorwata i Fina, którego wysyłają w chrabąszczopodobnej kapsule na planetę zamieszkiwaną przez cywilizację człekopodobną. I choć Vuko wsadzili w mózg adrenalinowy dopalacz, emocjonalny stabilizator i noktowizor w jednym, to i tak trudno mu przetrwać w świecie pełnym grzybkowych halunów godnych wyobraźni Boscha” (Gildia).

Acquisto del libro

Pan Lodowego Ogrodu Tom 2, Jarosław Grzędowicz

Lingua
Pubblicato
2011
product-detail.submit-box.info.binding
(In brossura)
Ti avviseremo via email non appena lo rintracceremo.

Metodi di pagamento

4,2
Molto buono
6332 Valutazioni

Qui potrebbe esserci la tua recensione.

Lingua
Polacco
Pubblicato
2011
Formato
In brossura
ISBN10
8375746185
ISBN13
9788375746181
Prima pubblicazione
2007
Titolo originale
Pan Lodowego Ogrodu 2
Valutazione
4,2 su 5
Descrizione
Ten ogród - w najlepszym stylu Grzędowiczowskim – obrósł ciekawością dalszych dziejów Vuko Drakkainena i następcy Tygrysiego Tronu. Także zaginionych Ziemian i mieszkańców planety Midgaard, gdzie to nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła... No właśnie... Bierzcie wolne. Kto czytał tom pierwszy wie, że nie spocznie, póki nie skończy. Kto nie czytał, powiększy grono ogrodników. Przypomnijmy jeszcze Vuko: (...) gościa, który jest miksem Polaka, Chorwata i Fina, którego wysyłają w chrabąszczopodobnej kapsule na planetę zamieszkiwaną przez cywilizację człekopodobną. I choć Vuko wsadzili w mózg adrenalinowy dopalacz, emocjonalny stabilizator i noktowizor w jednym, to i tak trudno mu przetrwać w świecie pełnym grzybkowych halunów godnych wyobraźni Boscha” (Gildia).